Co może dać Saturn a jakich marzeń nie spełni Jowisz…

Mowa oczywiście o oczekiwaniach wobec tranzytów powyższych planet.

Oczekiwania bardziej dotyczą Jowisza, o Saturnie powiedziałabym, że nie znamy wszystkich jego możliwości. I nie chodzi o to, na ile sposobów życie nam da po dupie.

Zacznę może od spraw oczywistych czyli: Jowisz. Tu wraz z jego tranzytem oczekujemy przynajmniej manny z nieba, szóstki w totolotka, tudzież spełnienia marzeń i wielkiej miłości.

A przychodzi Jowisz i cisza.

Słońce świeci, wieje lekki wietrzyk a życie toczy się niemiłosiernie banalnie.

To nic, że właśnie kilka osób z pracy dostało wypowiedzenia, w otoczeniu odnotowano wzrost zachorowań na grypę( wersja na sezon jesienno/zimowy), sąsiadowi ktoś nieubezpieczony wjechał w auto…

My przecież mamy TEN tranzyt.

Jowisz idzie nam koniunkcją/ trygonem( pozostałe aspekty chwilowo przemilczę) po: Słońcu/ Księżycu/Merkurym/Wenus/ Marsie

I cisza. Co jest zatem nie tak?…

Ano jesteśmy w chwili obecnej otoczeni miękką poduszką, i nawet nie zauważamy jak, co rusz lądujemy na niej czterema literami( nie będę za nadto powtarzać pewnych wyrazów).

Oczywiście zdarzają się wyjątki i Jowisz może hojniej nas obdarować, o ile nasz horoskop urodzeniowy to przewiduje.

Jeśli tranzyt Jowisza uruchomi ważne planetarne połączenie, silną planetę, oś horoskopu, to możemy spodziewać się…czegoś( o ile i sam Jowisz jest u nas urodzeniowo “mocny” czyli na co przykład we władztwie, w domu kardynalnym).

Przy mniej spektakularnych połączeniach( na przykład planety w domach upadających, czy w momencie kiedy sam Jowisz urodzeniowo jest „taki sobie”, a mianowicie pielgrzymujący i bez godności w horoskopie urodzeniowym) bądźmy wdzięczni za czas kiedy Jowisz patrzy przychylnym okiem( czytaj: tranzytuje planety osobiste) – jest wielce prawdopodobne, że omija nas dużo kłopotów których nie zawsze jesteśmy świadomi.

Jowisz kojarzony jest przede wszystkim ze sferą finansową, jednak warto zwrócić uwagę, że jako władca 9 i 12 domu odpowiada odpowiednio za filozofię, światopogląd, duchowość – a zatem jego tranzyty przynoszą nam poszerzenie naszego spojrzenia na świat. Życiową naukę która nie zawsze przeliczana jest w walucie.

A co z Saturnem?

Może być przekornie.

Nie będę obalać teorii i twierdzić, że to nie Saturn przynosi problemy – on nam je uwidacznia.

Jak będący wrzodem na (…) nauczyciel, wezwie nas do tablicy, i jeśli nie przygotowaliśmy się do odpowiedzi, to odpowiednio nas “wypunktuje”( czyli jeśli urodzeniowo mamy Saturna w trudnych, napięciowych aspektach z planetami osobistymi).

I tu też zależy z czym przyszliśmy na świat, w jaki horoskop wyposażył nas los.

Mając mocnego Saturna możemy nie mieć łatwego startu, jednak później jesteśmy bardziej przygotowani do życiowych egzaminów.

Saturn potrafi być szczodry, jest to jednak wypracowana nagroda za nasz wysiłek, wyrzeczenia, cierpliwość.

Sam tranzyt Saturna może przynieść nie tylko rzęsisty płacz przez pół roku, ale jednocześnie podpisanie lukratywnej umowy( zwłaszcza jeśli urodzeniowo mamy Saturna w Wadze) czy awansowanie na odpowiedzialne stanowisko( przy urodzeniowym Saturnie w Koziorożcu).

Saturn może postawić nas przed ołtarzem, dać własne “M4”, a nawet spełnić marzenia( tak, tak, nikt tu źle nie przeczytał).

O ile Jowisz może być iskrą i zapoczątkować coś dobrego, to w przypadku Saturna to “dobre” może pozostać z nami na długo – o ile o to zadbamy i wykażemy się wystarczającą samodyscypliną.

Jowiszowe pieniądze, to: “Łatwo przyszło, łatwo poszło”.

Saturniczny dorobek pozostaje z nami na lata.

Szukanie partnera z pewną pomocą Tarota

Niedawno moja przyjaciółka podarowała mi książkę. Bardzo fajna pozycja dla osób które szukają ciekawych rozkładów Tarota bo w środku możemy ich znaleźć aż 365 🙂

Dokładny tytuł pozycji to: „365 rozkładów Tarota” napisane przez Sashę Graham – gdyby ktoś miał ochotę poćwiczyć z własną talią.

Mam w swoim warsztacie sprawdzone rozkłady jednak chętnie testuję też nowe i badam jak moja talia z nimi się dogaduje.

Tak oto dziś wpadłam na pomysł by poćwiczyć na sobie i wybrałam rozkład z 10 marca pod tytułem: Szukanie partnera z pomocą boga Śiwy.

Tak, tak wiosna idzie wielkim krokiem 😀

Karty nie zdziwiły mnie ani ciut ciut…

Jesteście ciekawi swoich? Mam prezent dla trzech osób które jako pierwsze napiszą do mnie i użyją słowa „Wiosna” 🙂

Ps.

Moją interpretację przykładowego rozkładu zamieszam poniżej( tak na zachętę).

Szukanie partnera – Tarot/ talia Heaven and Earth Tarot

1-3 Jakich trzech cech należy szukać u partnera?

4. Z jaką sprawą z poprzedniego związku muszę się uporać?

5. Od jakich nierealistycznych oczekiwań muszę się uwolnić?

6. Gdzie spotkam swoją bratnią duszę?

7. Jaka jest jego najlepsza cecha?

8. Dlaczego będziemy razem szczęśliwi?

9. Na czym mam się skoncentrować, dopóki to nie nastąpi?

Wg mojego rozkładu, idealny partner powinien posiadać takie cechy jak: emocjonalna wrażliwość, subtelność, być niezależnym materialnie, być pewnym siebie i swoich czynów.

Sprawiedliwość sugeruje by uporządkować formalne sprawy z ex partnerem, wyciągnąć konsekwencje wobec jego zachowania.

Uwolnić należy się od przekonania, że bezczynność może przynieść rozwiązania. Bezczynność prowadzi do nikąd.

Rycerz Mieczy sugeruje takie miejsca jak: miejsca publiczne, oficjalne, urzędy.

Najlepsza cecha jest bardzo znacząca – As Monet w ogólnym znaczeniu oznacza szansę.

Osoba może być hojna, wspaniałomyślna, wierząca, że dawanie szans innym ma sens.

Szczęście w Królowej Mieczy jest… racjonalne. Nie omamione słodkimi słówkami ani podarunkami. Wyznaczone są granice i pod czujną obserwacją. Możliwe, że na dystans( bo nic tak nie niszczy miłości jak małżeństwo i wspólne zamieszkanie😜

…a narazie kawa i ciasteczko to jest to, na czym najlepiej się skupić😁

Życie ezoteryczne Diora

Całkiem przypadkiem natknęłam się na tą ciekawostkę a mianowicie pan Christian Dior zasłynął ze swojego zamiłowania do ezoteryki.

Christian Dior/ Pinterest

Wśród współpracowników był postrzegany nie tylko jako życzliwy i pełen ciepła ale też dosyć skryty i… mocno przesądny.

Do historii przeszedł jako osoba przyznająca się do korzystania z usług jasnowidzów i wróżek, a przed swoimi pokazami zawsze kładł Tarota.

Może nie tyle on sam rozkładał dla siebie karty, a korzystał z usług niejakiej pani D. której usługi polecił mu przyjaciel Pierre Cardine.

Wszystko zaczęło się jeszcze w dzieciństwie sławnego projektanta.

Jako kilkunastoletni chłopiec skorzystał z wróżby u kobiety która zajmowała się czytaniem z dłoni.

Pani ta, przekazała mu niewiarygodne informacje na temat jego przyszłości, w tym przede wszystkim zapowiedź wielkiego sukcesu odniesionego dzięki kobietom oraz częste podróże po świecie.

Wcześniej jednak Dior miał doświadczyć biedy i losowych trudności.

Druga część przepowiedni była równie zaskakująca, co zapowiedź sukcesu odniesionego dzięki kobietom.

Dior pochodził z zamożnej rodziny, był też dość skrytym i nieśmiałym chłopcem, trudno było zatem wyobrazić go sobie odnoszącego sukces dzięki płci pięknej.

Pamięć o przepowiedni została jednak z nim na długie lata i zasiała ciekawość ezoterycznego świata.

Przepowiednia z dzieciństwa powoli zaczęła się spełniać. Rodzina Diora doświadczyła finansowego krachu na skutek kryzysu gospodarczego pod koniec lat 20 XX wieku.

Dior podjął się pracy zarobkowej i wspomagał finansowo rodzinę by mogła przetrwać ten najgorszy czas. Było to jeszcze zanim sam zaczął tworzyć swoje modowe imperium.

Przyszedł też czas na spełnienie pierwszej części przepowiedni i Dior stanął przed możliwością rozwinięcia biznesu pod swoim nazwiskiem.

Zanim podjął ostateczną decyzję by wziąć biznes w swoje ręce, poszedł po poradę do dwóch Tarocistek.

Zdecydowanie opowiedziały się za tym by zaczął sam tworzyć pod swoim nazwiskiem i zaufał swojemu przeznaczeniu którym jest wielki sukces.

I jak wiemy, Dior stał się wyznacznikiem nowego stylu, zawojował świat mody i serca kobiet stylem nazywanym New Look.

Co zatem kryje się w jego horoskopie, co by mogło świadczyć o zainteresowaniu ezoteryką?

Christian Dior horoskop urodzeniowy/ astrotheme.com

Przede wszystkim znak Skorpiona i osadzony tu Ascendent oraz Mars, będący w koniunkcji ze szczytem 1 domu.

Skorpion ma to do siebie, że nie przyjmuje rzeczy takimi jakimi są.

Osoby z podkreślonym owym znakiem są skryte dla otoczenia, jednak ich wewnętrzne życie oraz emocje są bardzo intensywne.

Skorpion jako znak wodny opiera swoje działanie na emocjach i intuicji.

Znaki Trygonu Wody( Rak, Skorpion, Ryby) są uważane za najbardziej medialne, nastawione na odbiór świata pozazmysłowego.

Mars w Skorpionie jest w trygonie z Neptunem – podkreśla rolę intuicji, kierowania się przeczuciem i jak najbardziej – pomaga w działaniu w oparciu o ezoterykę.

Neptun w 8 domu( wodnym).

Wenus w Rybach w 4 domu( wodnym).

Mars w Skorpionie w 12 domu( wodnym).

Księżyc w Raku.

Z takim wodnym obsadzeniem horoskopu, nie sposób było nie zwrócić uwagi na świat który istnieje poza materią.

Intuicja a wraz z nią wyczucie tego, co podoba się kobietom, pozwoliła Diorowi wskoczyć na modowy szczyt.

Patrząc jednak pod innym kątem na ten horoskop, gdyby nie silny Mars we władztwie i Jowisz w Baranie( jedyna planeta w żywiole ognia), to perypetie Diora mogłyby potoczyć się inną drogą gdyż zabrakłoby tutaj woli do działania.

Warto jednak zaznaczyć, że Dior posiadając Marsa w harmonijnym połączeniu z Neptunem, w znakach trygonu wody, był otwarty na dawanie. Szokujące dla świata mody było udostępnianie przez Diora jego wykrojów sukni dla domów towarowych( coś, co było ściśle strzeżone przez ówczesnych projektantów, Dior z chęcią dzielił się swoją wiedzą i pomysłami).

Takie podejście może mieć tylko Wodnik który pójdzie pod prąd, zgodnie ze swoim pomysłem ale też humanitarnie – dla dobra rzeszy ludzi.

W czasach kiedy królowała powojenna bieda, projektant wydawał się wręcz szalony, projektując suknie składające się z ogromnych nakładów tkanin, jak również nie ustępując na jakości materiałów.

Dior podczas pracy w swojej pracowni/ Pinterest

Z jednej strony Coco Chanel tworzyła racjonalne garsonki i wyznaczała trend oszczędnej elegancji, z drugiej strony Christian Dior zapowiadał w swoim New Look’u powrót do świetności Francji i umiłowanie bajkowego blichtru.

U Diora za takie podejście do mody odpowiada rozmarzona Wenus w Rybach w harmonijnym aspekcie z Księżycem w Raku.

Aspekt ten świadczy jednak przede wszystkim o “szczęściu poprzez kobiety”. Harmonijne połączenie obu żeńskich planet, zapowiada przychylność płci pięknej oraz poczucie harmonii i spełnienia.

Ciekawą sprawą jest też położenie Medium Coeli w Lwie – które zapowiada między innymi skupienie życia wokół działań artystycznych.

New Look/ Pinterest

Sam władca Medium Coeli, Słońce, położone w 0 stopniu Wodnika, zapowiada tworzenie czegoś nowego, wizjonerskiego( domena Wodnika).

Dodatkowo mamy tu też Saturna który “utrwala” dzieło i nadaje mu ducha nieśmiertelności.

Niestety Christian Dior zmarł w wieku 52 lat, będąc w szczytowej formie jako projektant. Swoje imperium przekazał w ręce Yves Saint Laurent który w momencie odejścia mistrza liczył niespełna 20 lat.

Wodnik i ludzkie sprawy – Rewolucjonista Ashton Kutcher

Od dłuższego czasu przygotowywałam się do innego wpisu, potem pojawił się jeszcze kolejny temat, którym żyła moja codzienność a następnie, całkiem niespodziewanie, wpadł mi w oko artykuł na temat Ashton’a Kutcher’a.

Kiedy tylko spojrzałam na jego horoskop, stwierdziłam, że jak nic, jest to temat na bieżący miesiąc któremu patronuje znak Wodnika.

Nie będę analizować całego horoskopu tego znanego aktora a skupię się na dwóch sprawach które zdecydowanie są silnie podkreślone w jego horoskopie.

Ashton Kutcher horoskop urodzeniowy/ astro.com

To jest “rasowy” Wodnik.

Nów na Medium Coeli wraz z władcą Ascendentu znajduje się w rewolucyjnym i idącym pod prąd znaku Wodnika.

Ja już wiem gdzie pan Kutcher postanowił się zbuntować i komu wywrócił świat – i za moment podzielę się tym z wami.

Najpierw jednak astro rozgrzewka.

Nów w horoskopie urodzeniowym znamionuje osobę charyzmatyczną, skupioną na życiowym celu( który określa znak w którym on zachodzi).

Księżyc w Wodniku zrobi wszystko na opak, pójdzie pod prąd nie oglądając się na otoczenie. To najmniej emocjonalny ze wszystkich posadowień Księżyca w znaku zodiaku.

Słońce w Wodniku sprzyja organizowaniu się w różnorakie stowarzyszenia, grupy którym przyświeca pewien pomysł, idea. Bycie w grupie nie jest podyktowane emocjonalną potrzebą a wynika z racjonalnych przesłanek – łączy grupę osób które mają wspólny cel.

Władca Ascendentu, kolejna z osobistych planet – Merkury, odpowiadający za komunikację ale i sposób działania( jako władca Ascendentu) – w Wodniku korzysta z technologi i nowości technicznych.

Wenus, czwarta z pięciu osobistych planet, również w Wodniku. Niekonwencjonalne podejście do tego, co się lubi( i znów technologia może być konikiem jak również pieniądze dzięki wizjonerskim projektom ale też dzięki grupom).

Pan Ashton Kutcher jest założycielem grupy Thorn( z początku pod nazwą DNA którą założył będąc jeszcze w związku z Demi Moore).

Przyznam szczerze, że dowiedziałam się o tym dość niedawno dzięki nieocenionemu algorytmowi Facebooka który wyświetlił mi artykuł na ten temat.

Ashton kojarzył mi się do tej pory przede wszystkim z bohaterem filmu “Stary, gdzie moja bryka?” gdzie bohater jest tak średnio rozgarnięty.

Stary, gdzie moja bryka?

Drugi film, kultowy “Efekt Motyla” również nie kreuje aktora na osobę o której czytałam w artykule.

Efekt Motyla

Zaskakujące jest, że aktor na przestrzeni lat 2009-2023, aktywnie działał w organizacji charytatywnej walczącej z przemytem i wykorzystywaniem seksualnym dzieci.

Szokujący temat.

Zwłaszcza, że dotykający sfer i ludzi związanych z Hollywood.

Ashton zdecydowanie naraził się wpływowym osobom, a pomimo ostrzeżeń otoczenia, że jego zaangażowanie w dany temat, może mieć negatywne skutki dla jego aktorskiej kariery, nie zrezygnował z wcześniej obranego celu.

Wziął nawet udział w posiedzeniu amerykańskiego senatu by jeszcze mocniej naświetlić sytuację i wywrzeć nacisk na władzy by pozyskać wsparcie polityków.

Mamy zatem silnego Wodnika, z nowiem na Medium Coeli( rozpoczęcie czegoś nowego, będącego “na świeczniku”).

Założenie organizacji charytatywnej idealnie wpisuje się w ten horoskop.

Co ciekawe, urodzeniowy nów jest w opozycji z Saturnem w Lwie( Lew klasycznie przypisany jest do zabawy, seksu, dzieci) a zatem organizacja przeciwko sprawom reprezentowanym przez Lwa.

Organizacja założona z partnerem – nów w trygonie z władcą 7 domu, Jowiszem oraz sekstyl z Neptunem na Decendencie.

Organizacja korzystająca przede wszystkim z technologii internetowej, oprogramowania – znak Wodnika w którym zachodzi nów jak również sekstyl Neptuna z nowiem( gdzie Neptun również odpowiada za internet).

Neptun na Decendencie pasuje do bycia w relacji z osobą związaną z kinematografią, dodatkowo ten sam Neptun w sekstylu z urodzeniowym nowiem może sugerować działanie w danej organizacji wraz z partnerem który jednocześnie zajmuje się filmem.

Jowisz w 1 domu horoskopu dodał aktorowi dużo szczęścia i wiary we własne siły i możliwości – przy tak sprzyjających gwiazdach nie mogło być mowy by całkowicie zniknął on z Hollywood w wyniku działań ludzi którym mógł się narazić.

Ashton przez ponad 10 lat aktywnie działał w organizacji, pozyskując sponsorów i wsparcie władz.

Niestety, nieopatrznie wystosował oficjalny list w sprawie uniewinnienia człowieka z którym w przeszłości współpracował na planie filmowym, a który później został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwa na tle seksualnym.

To niestety podkopało wizerunek aktora i skłoniło go do rezygnacji z fotela prezesa organizacji Thorn – by nie zaszkodzić dalszemu jej rozwojowi i pracy.

Aktor jednak nie klepie przysłowiowej biedy pomimo, że na przestrzeni ostatnich lat rzadko był widywany w produkcjach filmowych.

Ma on bardzo trafne wyczucie koniunktury w biznesie i bardzo celnie zainwestował w przeszłości w nowo powstajace firmy, takie jak AirB&B, Uber czy Spotify, Skype, Pinterest, Shazam.

Gdzie zatem kryją się w horoskopie miliony pana Kutchera?

Okładka magazynu Forbes z kwietnia 2016 roku

Przede wszystkim sprawcą wartkiej dolarowej rzeki jest tutaj Jowisz w trygonie z urodzeniowym nowiem oraz Wenus.

Ponieważ Jowisz jest w beneficznym trygonie z planetami w Wodniku, tak jak pisałam wcześniej – finanse są z pomysłów( inwestycje w świeże, nietuzinkowe pomysły, firmy które dopiero zaczynały i można było tylko spekulować i mieć nadzieję, że przyniosą zysk w przyszłości).

Władca 2 domu, Księżyc, w trygonie z Jowiszem i koniunkcji z Wenus – czy ktoś na jakieś jeszcze pytania?

To już oczywiście retoryczne pytanie…

Jowisz w 1 domu dodaje pewności siebie i sprzyja podejmowaniu ryzyka.

U aktora Jowisz jest w Bliźniętach, znaku gdzie klasycznie planeta jest na wygnaniu – a jednak dochody aktora liczą się w sumach zawierających sześć zer.

Dlatego też podkreślam po raz kolejny by nie przekreślać na starcie planet położonych w upadku lub na wygnaniu – bo każde położenie planety w danym znaku ma swoje plusy i minusy a aspekty jakie ona tworzy mają niebagatelny wpływ na sprawy którymi ona dysponuje.

Warto też zwrócić uwagę na etykę u pana Kutchera – za to odpowiada sekstyl pomiędzy Jowiszem a Saturnem.

Harmonijne połączenie pomiędzy planetą prawa(Jowisz) i porządku( Saturn) daje osobie moralne i uczciwe podejście do życia.

I tu wracamy do wydarzenia związanego z założoną organizacją, gdzie w momencie poniesienia moralnej porażki, aktor wziął na siebie odpowiedzialność i poniósł honorowo konsekwencje.

Najlepszym prezentem dla Bliźniąt jest zagadka

Jesteśmy w klimacie świątecznego-prezentowym a więc przytoczę małą opowieść odnośnie tego, co sprawiło radość pewnemu młodemu Bliźniakowi.

Muszę też przyznać, że kupowanie prezentów jest nie lada wyzwaniem bo chciałabym aby obdarowany ucieszył się z podarunku.

A najlepiej kiedy odbiorca sam sobie wybiera, co cieszy jego serce i oczy.

W niedawną sobotę zrobiliśmy sobie z dziećmi wyprawę i za cel obraliśmy niedalekie centrum handlowe. Droga do niego wiedzie przez bardzo urokliwe tereny rekreacyjno- spacerowe a po drodze mamy kilka placów zabaw.

Pomyślałam, że zabiorę moich podopiecznych po pączki, wdepniemy też do pobliskiego charity by pobuszować w używanych rzeczach.

Można tu znaleźć przeróżne skarby- od ubrań dla każdego i w każdym rozmiarze, poprzez domowe sprzęty, zabawki oraz książki. Ta ostatnia kategoria cieszy ogromnie moje dziecko( solarna Panna), z kolei siostrzeniec lubuje się w rzeczach które…dają do myślenia. Jako Solarny Bliźniak lubi rzeczy którymi może manipulować rękami a zarazem takie, które pobudzają procesy myślowe.

Zaczęło się od old school’owej figurki nurka z zestawu Playmobil a skończyło ostatecznie na… pewnej złotej rzeczy, wielkości dwa na trzy centymetry, przypominającej kłudkę.

Całą drogę powrotną rozmawialiśmy o tej rzeczy, czy jest naprawdę złota i jak rozpoznać złoto.

Co można z tym zrobić i czy nadaje się na kolczyki( a przynajmniej jeden kolczyk).

Czy może być to zamknięcie do czegoś a jeśli tak, to do czego.

Ile może kosztować.

Do czego? Po co? Komu? Za ile?..

Jeśli chcecie sprawić przyjemność Bliźniakowi – dajcie mu pożywkę dla jego umysłu, nie skazujcie na oczywiste rzeczy a broń Boże nie dawajcie czegoś, co jest poniżej jego poziomu wiedzy.

Chcąc bardziej zagłębić się w tajniki horoskopu, i co może kogo ucieszyć, warto zwrócić uwagę na położenie Wenus w znaku bo to ona odpowiedzialna jest za przyjemności.

Jeśli komuś jest mało, można popatrzeć na dom 5 i 11 oraz ich władców oraz położone w nich( jeśli są) inne planety.

Wenus w Baranie nie lubi pakować prezentów. Lubi rzeczy z którymi można coś zrobić a szklane bibeloty zbierające kurz na półce będą ostatnią z jej wish listy.

Wenus w Byku naciesza zmysły a więc pachnidła, smakołyki na pewno będą dobrym pomysłem.

Wenus w Bliźniętach – wszystko, co powyżej opisałam w przypadku mojego siostrzeńca – ma zastosowanie.

Wenus w Raku – tu też jedzenie ma zastosowanie, coś miłego, dającego emocjonalne zaspokojenie( a co to takiego, to już z reszty horoskopu trzeba odczytać).

Wenus w Lwie – lubi się pochwalić tym, co dostała więc byle czego z kiosku jej nie kupujcie.

Wenus w Pannie – książki, książki, książki… i wszystko, co się z nimi wiąże.

Wenus w Wadze – cokolwiek by to nie było, tylko markowe rzeczy i z odpowiednim logiem…

Wenus w Skorpionie – pieniądze są dobrym pomysłem. Będzie mieć kontrolę nad tym, co może z nimi zrobić – a słowo „kontrola” ma tu kluczowe znaczenie.

Wenus w Strzelcu – podobno z największym poczuciem humoru wśród całego zodiaku, nie obrazi się z dziwnych podarunków.

Wenus w Koziorożcu – najbardziej saturniczna Wenus. Rzeczy ponadczasowe( zegarki), markowa biżuteria, mała czarna od Coco Chanel.

Wenus w Wodniku – pełna sprzeczności ale jako że pod wodzą Saturna oraz Urana, rzeczy markowe choć poza głównym nurtem( trochę snobistyczne, trochę hipsterskie).

Wenus w Rybach – do niej zawsze trafiają odpowiednie prezenty więc zdajmy się po prostu na intuicję 🙂

5 Monet i niedostatek

Nie wiem czemu ale w opisie 5 Monet nie spotkałam się by ktoś podawał brak czasu.

A karta ta, jak żadna inna pokazuje mi właśnie – brak czasu.

Nie tylko w rozkładach dziennych ale i w dłuższych i bardziej złożonych, 5 Monet mówi, źe zabraknie czasu.

Będzie go mało.

Ogólnie dwór Monet oraz czas to bardzo pokrewne sprawy – nie bez powodu mówi się: Czas to pieniądz.

W relacjach 5 Monet zazwyczaj pokazuje, że dwoje ludzi nie będzie mieć czasu by się widywać, a zajmować będą ich inne obowiązki i zadania.

5 Monet w pytaniach ze sfery finansowej, pokaże, że będziemy zabiegać o pieniądze, będzie ich brakować i zwykle ktoś jeszcze będzie z nami w tej niedoli( może chodzić o sfinansowanie wspólnego celu).

Fashionista Saturn – czyli dlaczego już nie założę mojego płaszcza

Chwilę temu, moja uwagę zwróciły artykuły astrologiczne odnoście mody, a w szczególności wpływ Saturna na kształtujące się trendy.

Ponieważ cały czas oswajam swojego Saturna, zaciekawił mnie temat w jaki sposób Saturn może kształtować modę, jak również wpływać na gusta każdego z nas.

Temat w zasadzie jest na topie, gdyż Saturn niedawno zmienił znak i przeszedł do marzycielskich Ryb.

Czeka nas zatem mała rewolucja w garderobie.

Co ciekawe, Saturn będąc w Wodniku, w miejscu którym włada, wnosił do mody dużo plastiku, sztucznych, futurystycznych materiałów.

Zwróciłam uwagę na ten detal, gdyż siostra zakupiła podczas pobytu Saturna w Wodniku( na samym ingresie) gumowe baletki Vivienne Westwood.

Nomen omen, logo projektantki, to Saturn wraz z pierścieniami, a samo motto marki brzmi: „Kupuj mniej, wybieraj dobrze i rób to dla siebie”.

U siostry tranzytujący Saturn w Wodniku ustawił się w sekstylu do Słońca i swojej urodzeniowej pozycji w momencie zakupu butów – stały się one sztandarowymi butami na wiele imprezowych wyjść.

Co zatem szykuje Saturn w Rybach? Jeśli jeszcze nie zwróciliście na to uwagi drodzy czytelnicy, ubrania zaczynają się mienić jak rybie łuski. Są lśniące, bajkowe.

Przyznam, że sama idealnie odnajduję się w tej kolorystyce i z ogromną radością przywróciłam do łask bluzki zakupione 10 lat temu( na Saturnie w Lwie który lubi robić w modzie show 😉

Saturn w Rybach to też takie „ubranie nie będąc ubranym”, czyli wszelkie prześwitujące materiały, siateczki, ażurowe swetry.

Na samym wejściu Saturna do Ryb, w wakacje zaroiło się od ubrań nie posiadających overlook’u – niezaobrębione, postrzępione( Saturn w Rybach rozpuszcza swoje granice, nic nie jest jasne i oczywiste).

Jeszcze chwilę przed zmianą znaku z Wodnika na Ryby, uparłam się, że chcę kupić płaszcz.

No bo, co może się zdarzyć skoro płaszcze królują od dłuższego czasu, a ja niepotrzebnie czekam z decyzją by wzbogacić swoją kolekcję okryć wierzchnich…

Wybrałam chyba najgorszy moment by sobie to udowodnić.

Przekazuję a zarazem potwierdzam ludową mądrość- Nie kupujemy ubrań kiedy Saturn zmienia znak. Koniec. Kropka.

Płaszcz za którym dość długo chodziłam i wydawał mi się idealny w momencie przymierzania( tak, potwierdzam Saturny w Wadze mają fioła na punkcie swoich ramion i linia szwa ma się kończyć na ramieniu a nie poniżej), poszedł w odstawkę na strych.

Może poleży i poczeka na przejście Jowisza do eklektycznych Bliźniąt( czyli jesień 2025) i spojrzę na niego w innym świetle.

Na marginesie dodam, Jowisz również wtrąca trzy grosze do aktualnych trendów – znów mamy powrót zwierzęcych printów, skóry(Byk – skóra, faktura skóry).

I tu też zabawna anegdota odnośnie butów.

Na urodziny w maju, zaraz po wejściu Jowisza do znaku Byka, wymyśliłam sobie nowy model Adidasów, a dokładnie model z kolekcji limitowanej Adidas Superstar.

Trzy czarne paski, tak charakterystyczne dla marki, były wykonane w sposób imitujący czarną wężową skórkę.

Zakochałam się od pierwszego spojrzenia.

Dla ciekawskich i spragnionych większej ilości merytorycznej wiedzy, załączam urywek ze strony fashion-Astrology.com:

W astrologii mody Saturn odgrywa rolę twórcy mody. Odpowiada za krawiectwo i linie kroju. W tradycyjnej astrologii Saturn pełni rolę czynnika ograniczającego. 
W przeciwieństwie do Jowisza charakteryzuje się inną funkcją: kompresją lub krystalizacją. Saturn ogranicza nasze działania i skupia całą siłę swojego wpływu na wybranym polu. Saturn jest najlepszym nauczycielem dla projektantów i ekskluzywnych mistrzów krojenia. Projektanci, którzy wyciągnęli wnioski z Saturna, potrafią stworzyć rzeczy, które później trafiły do złotej rezerwy mody.

W swoim ruchu tranzytowym Zodiaku Saturn podkreśla pewną część ludzkiego ciała, która jest projekcją odpowiedniego znaku zodiaku. Projekcja ta pozostaje taka sama jak w przypadku Jowisza. Saturn tworzy „strefę krystalizacji”: wskazuje, w której części ubioru zostaną użyte najbardziej wyrafinowane linie, najbardziej wyszukane elementy projektu. W tej dziedzinie pojawia się akrobacja sztuki krawieckiej.

Firmy, które powstały na pobycie Saturna w Rybach w poprzednich latach, to: Vans(1966), Nike(1966), Converse(1908), Giuseppe Zanotti( 1994), Jimmy Choo(1996).

Saturn włada stopami – produkty stworzone dla/do stóp, w czasie kiedy Saturn przemierza znak Ryb, mają szansę stać się ponadczasowe i kultowe.

Przypadki z Solariusza

Solariusz to bardzo przydatne astrologiczne narzędzie. Dające nadzieję, że kolejny rok będzie lepszy a przynajmniej inny od poprzedniego.

Niedawno brałam udział w warsztatach odnośnie aspektów Neptuna ze światłami horoskopu i całkiem przypadkiem, przypomniało mi się moje szpitalne doświadczenie z dzieciństwa.

Postanowiłam zatem zerknąć na swój horoskop z tamtego okresu.

Sądziłam, że może napięciowy tranzyt Saturna przyniósł tego typu doświadczenie, a jednak nie do końca tylko o niego chodziło.

O ile same tranzyty nie zapowiadały tego, co miało nastąpić, to już Solariusz 1992/93 był bardzo wymowny.

Do kompletu, uzupełniłam analizę progresjami które są nieodłączne podczas analizy astrologicznej.

Historia jest krótka. Całe dzieciństwo miałam problem z gardłem. Wieczne anginy, przeziębienia. Co sezon seria bolesnych zastrzyków albo bańki. Albo wszystko razem.

Jak u rasowego Byka przystało( Słońce w Byku w koniunkcji z Chironem), problemy z gardłem były tematem przewodnim w moim życiu.

W końcu trafiłam prywatnie do laryngologa, a ten z miejsca stwierdził, że migdałki są do wycięcia.

Po kilku dniach trafiłam do szpitala. Po zabiegu miałam wrócić do domu na następny dzień.

Lekarz nie wtajemniczył mojej mamy jak wygląda zabieg ani dlaczego, tak będzie przebiegać a nie inaczej.

O ile zabieg usunięcia migdałków przeprowadzany jest u pacjentów pod pełną narkozą, to u mnie był w znieczuleniu ogólnym i z pełną świadomością.

Miałam wtedy 10 lat.

Nie uważam by tamten pobyt w szpitalu nawracał do mnie w koszmarach czy zraził mnie do lekarzy( a wyszczególniać dentystów).

Raczej przyjęłam to „na klatę”, że tak miało być – choć nie powinno.

Lekarz nie wyjaśnił procedury mojej mamie ani nie podał powodów takiej decyzji.

Mi pozostanie w pamięci bardzo bolesny zastrzyk, trzymanie mnie przez dwie pielęgniarki podczas gdy lekarz wycinał mi migdałki i kazał tym wszystkim pluć.

Po zabiegu, pielęgniarka odprowadziła mnie do łóżka, podtrzymując z jednej strony( byłam dość słaba).

Nie uważam by było to standardowe doświadczenie z dzieciństwa które możemy zaobserwować u większości osób.

Patrząc teraz na Solariusz z tamtego roku, przyznam, że mam ciarki i uświadamiam sobie, że jednak tamto doświadczenie zostawiło ślad w podświadomości.

Solariusz 1992/93

Co jest niepokojące w powyższym horoskopie?

Po pierwsze, nie lubię Księżyca w Skorpionie. Jest to najbardziej oczywista oznaka trudnych, emocjonalnych i zapadających w pamięć doświadczeń. Dodatkowo, Księżyc tutaj jest w szerokiej koniunkcji z Plutonem oraz w kwadraturze z Saturnem.

Po drugie, współwładca ascendentu, Uran położony jest w 12 domu Solariusza. To również nie zapowiada pomyślnego roku, kiedy władca( współwładca) położony jest w 12 domu – miejsce nieszczęść, problemów, zamkniętych miejsc( szpitale, więzienia).

Po trzecie, Neptun który w horoskopie urodzeniowym współwłada 6 domem, a w Solariuszu odpowiada za znak zamknięty w domu pierwszym – również jest w 12 domu Solariusza.

Jeśli jest mało, warto pamiętać o Chironie który w Solariuszu jest w ścisłej opozycji z Ascendentem.

Wspomniany wcześniej Księżyc włada 6 domem Solariusza – jest w trudnym położeniu choć nadzieją napawa fakt, że będąc w ostatnim stopniu znaku, zapowiada koniec pewnej sytuacji, rozwiązanie.

Nie lubię również aspektów Marsa z Uranem bo zwiastują nagłe, gwałtowne sytuacje, często związane z przemocą a nawet przestępstwem( wypadki, kradzieże, napady).

Profekcyjnym władcą roku jest tutaj Słońce – które urodzeniowo mam w 8 domu( transformacja, śmierć) i w koniunkcji z Chironem, będące jednocześnie szczytem w Palcu Bożym.

Tutaj, w omawianym Solariuszu jest ono częścią Pół krzyża z Plutonem i Saturnem.

Gdzie Słońce między innymi oznacza nasze ciało i w Solariuszach mówiących o zdrowiu jest ono podkreślone.

Same progresje nie są szczególne. Warto zwrócić uwagę na trygon progresywnej Wenus z urodzeniowym Neptunem( współwładca 6 domu), co mogło zapowiadać poprawę zdrowia i ogólne szczęście jeśli chodzi o sferę zdrowotną.

Jeśli chodzi o same tranzyty, istotne jest, że koniunkcja tranzytującego Neptuna z Uranem w 4 domu( to również dom zakończeń) jest w kwadraturze z bardzo istotnym elementem mojego horoskopu urodzeniowego- opozycją Saturna z Wenus( na osi domów 1/7), gdzie Wenus jest dyspozytorem Ascendentu oraz Słońca.

Jeśli zatem przydarzy nam się nieszczególny rok, kiedy Słońce, Księżyc, Mars lub władca Ascendentu są położone w 12 domu – warto spróbować relokacji na czas urodzin i zakląć zły los – w tym przypadku nie mamy już nic do stracenia.

Poniżej załączam horoskop urodzeniowy z tranzytami oraz progresywny na jesień 1992 roku.

Progresje listopad 1992 rok
Tranzyty listopad 1992 rok

5 Mieczy i Purrysowe zwycięstwo

5 Mieczy była do niedawna jedną z kart Tarota która wprawiała mnie w zakłopotanie.

Nie bardzo ją czułam, trudno mi było ją wpleść we wróżbę jeśli pojawiła się w rozkładzie.

Na pomoc po raz kolejny przyszły odczyty z kart dziennych. Stosuję je już teraz nie z racji ciekawości, co przyniesie dzień, a bardziej w celach badawczych 🙂

I po raz kolejny karty utwierdziły mnie, że najcenniejsza nauka pochodzi z własnego doświadczenia.

Można zgłębić tomy opracowań na temat Tarota a i tak nie dowiedzieć się zbyt wiele.

O 5 Mieczy, dla przykładu, Hajo Banzhaf napisał, że: „5 Mieczy jest bodaj najnikczemniejszą kartą Małych Arkanów Tarota. Pokazuje zaostrzony konflikt, nieprzyjemną kłótnię, ciosy poniżej pasa, nikczemność i upokorzenie. Przy czym karta ta nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy te przykre złośliwości wychodzą od nas, czy też zostaliśmy wciągnięci w niebezpieczną zasadzkę i jesteśmy ofiarą(…) Jednak we wszystkich przypadkach 5 Mieczy oznacza Purrysowe zwycięstwo, którym wygrany nie będzie się cieszył długo”.

Ogólnie opisy różnych autorów są zbliżone do powyższego – 5 Mieczy nie jest sympatyczna ani przyjemna i nikt nie chce oglądać jej w rozkładach.

Cały czas zastanawiało mnie jednak czym może się różnic 5 Mieczy od innych „niegodziwych” kart i jakie sytuacje są w niej zakodowane?

Warto zwrócić uwagę, na postać która stoi bokiem na karcie 5 Mieczy w klasycznej wersji Rider-Waite/Smith.

Ona się uśmiecha.

Nie spotkałam się jeszcze z opisem tej karty w której byłaby uwzględniona mimika głównej postaci, poza określeniem „Purrysowe zwycięstwo” i dlaczego to zwycięstwo nie cieszy, skoro widać, że postać jednak się uśmiecha.

Nie wiem jak u was drodzy czytelnicy, u mnie 5 Mieczy pokazuje właśnie dowcip.

Żart.

Komuś wydaje się, że był zabawny.

Jednak przesadził.

Wszystkie Miecze są na ziemi a adwersarze odchodzą zdegustowani sytuacją.

Sukces został zatem osiągnięty…aż za bardzo.

Co mi dokładnie 5 Mieczy pokazała?

– „żartobliwe” użycie „strofowania” które ktoś wziął na serio i się rozpłakał

– „żartobliwa” straszna lalka która przestraszyła na serio dzieci które przyszły po cukierki w czasie Halloween

– „żartobliwe” klepnięcie w plecy – tyle, że ktoś się przewrócił lub miał w ręce ostre narzędzie i się skaleczył

W 5 Mieczy są też wyrzuty sumienia. Stres związany z sytuacją, że poniesiemy konsekwencje, a w sumie nie mieliśmy złych intencji.

10 Mieczy, horoskop horarny i zgubione okulary

Ostatnio przydarzyła mi się frustrująca sprawa jaką jest zgubienie okularów do czytania.

Bez nich u mnie ani rusz jeśli chodzi o czytanie etykiet, korzystanie z telefonu( w tym pisanie czegokolwiek).

Może jednak zacznę od początku – tym razem połączyłam ezo siły by odpowiedzieć na pytanie: „Gdzie są moje okulary( i czy w ogóle je odzyskam)?”

Niedziela wypadła u mnie pod mało optymistyczną kartą jaką jest 10 Mieczy.

10 Mieczy z talii Rider-Waite

Z mojego doświadczenia i obserwacji, jeśli w rozkładzie tygodniowym pojawiają się karty z dworu Mieczy – będzie jakiś stres.

Wypadło na niedzielę.

Dzień dosyć bogaty w wydarzenia bo i w pracy się pokazałam, zrobiłyśmy z siostrą wycieczkę do sąsiedniego miasta na wybory, a na wieczór miałam „wychodne” z koleżanką.

Samo wyjście było bardzo sympatyczne.

Nowy lokal o bardzo przytulnym wystroju, ze smacznym menu i zadziwiająco profesjonalną obsługą. Przyznam, że byłam w szoku jak zgrabnie i w porę, kelnerka przynosiła mi kolejne dzbanuszki herbaty owocowej.

Uśmiechnięte od ucha do ucha, opuściłyśmy lokal jako ostatni goście.

Mój dobry nastrój prysł, kiedy w domu przeszukiwałam moją torebkę w poszukiwaniu okularów do czytania( bez nich jest dla mnie prawie niemożliwe korzystanie z telefonu).

Pomyślałam wtedy: „Masz swoją 10 Mieczy Marta”.

Co ona dokładnie oznacza?

W tym przypadku, jako karta dniowa, pokazała stres związany z utratą rzeczy. Mleko zostało wylane, cykl się zakończył – a zatem warto zacząć nowy cykl i skorzystać z rady Asa Mieczy – w tym przypadku zadzwonić do restauracji i spytać się czy ktoś nie znalazł okularów.

Skąd pomysł na Asa Mieczy? Przy interpretacji kart zwracam uwagę jaka karta poprzedza i jest kolejna, po karcie interpretowanej.

Gdybym nie skorzystała z szansy i zostawiła sprawy takimi jakimi są – w 10 Mieczy sprawa byłaby przesądzona i okulary by do mnie nie wróciły.

Kolejnego dnia, zadzwoniłam do pubu i spytałam czy ktoś nie natknął się na moją zgubę. Sympatyczna dziewczyna obiecała oddzwonić jak tylko porozmawia z osobami w pracy i ustali czy ktoś moich okularów przypadkiem nie znalazł.

W międzyczasie pomyślałam, że zrobię horoskop pytaniowy, tak zwany „horarny”. Może nie jestem w nim biegła, jednak zwykle udaje mi się oszacować czy zguba wróci czy nie.

Horoskop horaralny jest mega przydatny w pytaniach: „Zadzwoni czy nie?”( skontaktuje się czy nie?).

W sumie można pytać prawie o wszystko – co ciekawe, horoskop pokarze też, co działo się przed danym wydarzeniem( o tym informują aspekty separacyjne zawarte w kosmogramie).

Jak zatem prezentowało się moje zapytanie?

Czy odzyskam okulary?

Patrząc na horoskop, wstąpiła we mnie nadzieja.

Najważniejsze „ciało” horoskopu czyli Księżyc, aplikował do osi Medium Coeli, co oznaczało szybkie rozstrzygnięcie sprawy na moją korzyść.

Analizując horoskop krok po kroku:

– Ja, to Ascendent czyli Saturn w Rybach w ruchu wstecznym( co też może zapowiadać „wracanie” po coś),

– Moje okulary, to dom drugi czyli włada tu Jowisz przebywający w Byku, też w ruchu wstecznym( w horoskopach pytaniowych bierzemy pod uwagę tylko starych władców),

– Standardowo w takich horoskopach określamy, co dzieje się z Księżycem – w tym przypadku Księżyc wychodzi z drogi spalonej( wypada ona na odcinku 15 stopni Wagi do 15 stopnia Skorpiona) a więc sytuacja zmienia się na lepsze; Księżyc w Skorpionie jest w słabej pozycji( zapowiada to jakiś problem),

– przy szacowaniu czy dana rzecz do nas wróci, patrzymy na aspekty aplikujące pomiędzy naszym sygnifikatorem a naszej rzeczy, albo między Księżycem a sygnifikatorem oznaczającym rzecz – tutaj Księżyc separuje już od opozycji z Jowiszem i nie robi aspektu z żadną planetą, jest jednak blisko osi Medium Coeli

– Jowisz będący w 3 domu horoskopu, który jest sygnifikatorem rzeczy może zapowiadać, że przedmiot jest gdzieś, gdzie trzeba pokonać krótki dystans, jak również( w moim przypadku) zapowiedział, że poproszę o pomoc siostrę( ja nie jeżdżę więc musiałam poprosić o podwózkę).

– Księżyc dzieli od Medium Coeli 6 stopni więc w przeciągu 6 jednostek czasowych sprawa powinna się sfinalizować( Księżyc w domu zmiennym, w znaku stałym), to mogły być tylko godziny( w przeciągu 6 godzin).

I tak też się stało.

Dostałam telefon po powrocie z pracy, że okulary znalazła na stoliku kelnerka i mogę je odebrać w każdej chwili.

W pubie byłam pod wieczór, w przeciągu mniej niż 6 godzin.