
Martwego również😜
Mam wisielczy nastrój, wybaczcie – dziś powrócę do karty Wisielca z taką małą dygresją.
Zastanawiałam się nad interpretacją pewnego rozkładu który położyłam dla siebie jakiś czas temu, i znajomy przypomniał mi o tych kartach.
Ponownie zerknęłam na rozkład by zrewidować, co się do tej pory wydarzyło.
Karta Wisielca była na pozycji: „Od jakich nierealistycznych oczekiwań mam się uwolnić”.
I tak, podtrzymuję, że jedno z przesłań karty Wisielca odnosi się do bezczynności, bezruchu, wstrzymania z działaniem.
Czyli muszę odrzucić wszystkie założenia tej kary i NIE tkwić w bezruchu, NIE czekać biernie, Nie skupiać się na swoim wnętrzu.
Znajomy zasugerował – „A pytałaś AI?”
No nie.
Więc wpisałam w mój chat GPT prośbę o interpretację karty na podane pytanie.
I poniżej screen z odpowiedzią:


A teraz zadanie z języka polskiego czyli, co poeta miał na myśli.

…gdzie niestety AI nie do końca poradziło sobie z zadaniem, a wielu Tarocistom pomogło to, przywrócić wiarę, że karciana profesja nie odchodzi jeszcze do lamusa.
Gdyby pytanie brzmiało: „Co Tarot radzi?”, owszem powyższy opis z ChatGPT jak najbardziej by pasował.
Jednak pytanie było: Co mam odpuścić? – A więc wszystko, co Wisielec oznacza powinno odejść z mojego życia.
Napisałam obrazowo znajomemu, że po zastanowieniu się nad pytaniem i kartą Wisielca, Tarot radzi odciąć tę linkę na której sama się zawiesiłam i pójść przed siebie.
Wisielec to karta poświęcenia – i to jest drugie a jednocześnie równie ważne z czekaniem, znaczenie tej karty.
Nie bez powodu patronem tej karty jest Neptun i wszystko, co ta planeta niesie ze sobą.
Interpretując tą kartę w odniesieniu do relacji, zwłaszcza do pytania: Co mam odpuścić, chodzi przede wszystkim by nie poświęcać się dla partnera. Nie zacierać granic między swoimi potrzebami a drugiej osoby – a to jest wręcz oczywiste w Wisielcu. Bierzemy cudze emocje za własne. Cudze pragnienia, potrzeby za własne, w między czasie tracąc samą/samego siebie.
Tu warto rozróżnić, że relacja składa się z dwóch oddzielnych indywidualności i żeby nie niem jak, wpierali nam, że jesteśmy dwoma połówkami tego samego jabłka – to nimi nie jesteśmy.

Zgadzam się, ze sztuczna inteligencja nie zastąpi prawdziwego tarocisty. Na Twoim przykładzie pokazuje, że może fajnie podpowiedzieć, ale to tyle.
Fajna interpretacja Wisielca
LikeLike