Kilka chwil przed pierwszą randką- ściągawka z Tarota

Sprawdziłam Tarotem, jak potoczy się pierwsza randka.


I wszystko się zgadzało… oprócz jednego.


Znalazłam niedawno bardzo prosty rozkład, który pozwala podejrzeć dynamikę pierwszego spotkania — atmosferę, oczekiwania obu stron i to, co może wydarzyć się później.


Z racji, że moje życie miłosne chwilowo zapadło w śpiączkę, do testów zgłosiła się bliska mi wolontariuszka😎
I długo nie musiałyśmy czekać.
Zaproszenie na randkę pojawiło się dosłownie jak królik z kapelusza.


No to sprawdzamy.


Atmosfera spotkania?
6 Mieczy.
Czyli przejście z napięcia do czegoś lżejszego. Ulga. Spokojniejszy oddech. Taki moment, kiedy człowiek przestaje się spinać i zaczyna po prostu być.
Brzmi dobrze. Nawet bardzo.
Tylko że dalej zaczyna się robić ciekawie.
Po stronie mojej wolontariuszki:
8 Buław.
Krótko mówiąc — nastawienie na szybki rozwój wydarzeń. Jest energia, jest ciekawość, jest ta iskra, która mówi: „zobaczmy, co z tego będzie… i to najlepiej od razu”.
Po stronie pana:
7 Monet.
I tu już zupełnie inna bajka.
Spokój. Dystans. Brak pośpiechu.
To nie jest energia człowieka, który chce coś przyspieszać. Raczej kogoś, kto obserwuje, czeka i nie zamierza się angażować szybciej, niż uzna to za sensowne.


Jeśli ktoś tu miał ochotę wskoczyć w romans, to… na pewno nie on.
I teraz najlepsze.


Jak oni się zobaczą?


Ona:
As Buław.
Jest ogień. Jest potencjał. Jest „to może być coś”.
On:
3 Monet.
I tu już mniej romantycznie.
Solidnie. Przyjemnie. Poprawnie.
Ale bardziej w klimacie „fajnie się rozmawia” niż „nie mogę przestać o niej myśleć”.


Czyli klasyk: ona widzi iskrę, on widzi… dobrą współpracę 😅


Karty doradziły jej jedno —
10 Kielichów: ciesz się tym spotkaniem. Bądź w nim. Nie wybiegaj za daleko.
I jedno ostrzeżenie —
Paź Monet: nie wchodź w tryb „ogarniam wszystko sama”.
Pozwól mu się wykazać. Nawet jeśli oznacza to… że zapłaci rachunek.
No i finał.
Król Buław.
Tu już się ucieszyłam. Bo to karta inicjatywy, kontaktu, działania.
Ktoś, kto wie czego chce i nie boi się zrobić pierwszego kroku.
I faktycznie — odezwał się szybko.
Tylko że…
z propozycją znajomości na stopie koleżeńskiej.
I w tym momencie wszystko zaczyna układać się w całość.
Bo Tarot od początku mówił prawdę.
Tylko nie powiedział jej wprost.
Bo nie każda inicjatywa Króla Buław prowadzi do romansu.
Czasem prowadzi prosto do… friendzone🙈

Ps.

Mała ściągawka dla chętnych by spróbować rozkładu na własnych randkach:

  • 1. Atmosfera podczas spotkania.
  • 2. Oczekiwania pytającego wobec znajomosci.
  • 3. Oczekiwania osoby z którą idzie pytający na spotkanie wobec znajomosci.
  • 4. Jak pytający odbierze towarzysza/ Co o nim pomyśli/ wrażenia?
  • 5. Jak mężczyzna z którym pytająca jest umówiona, ją odbierze/ Co o niej pomyśli/wrażenia?
  • 6. Jak pytająca powinna zachować się na spotkaniu?
  • 7. Na co uważać podczas spotkania?
  • 8. Sytuacja po randce – niedaleka przyszłość.

··················

Comments

Leave a comment